Kredyty chwilówki – któż o nich nie słyszał? Obecnie jest to na tyle kontrowersyjny temat, że porusza się go zarówno na łamach mass mediów, jak i w elektronicznych środkach przekazu. Wynika to przede wszystkim z faktu, że chwilówki nie cieszą się zbyt dobrą opinią. W związku z tym wciąż powstają nowe reportaże i artykuły, których celem jest piętnowanie tego rodzaju usług. Jak jest naprawdę i czy wspomaganie się środkami uzyskanymi od parabanków jest prostym sposobem na samozagładę? Odpowiedzi na to pytanie udzielimy w przedmiotowym artykule.

Z czego wnika niepochlebna opinia na temat chwilówek?

Przede wszystkim ten rodzaj opinii wziął się z faktu wysokiego oprocentowania tego typu pożyczek. Przykładowo chwilówki dla emerytów są udzielane bardzo często, a osoby które się na nie decydują robią to dlatego, ponieważ niejednokrotnie brakuje im pieniędzy na dokonanie wszystkich niezbędnych opłat w miesiącu. Sęk w tym, że emeryt, który pożyczy określoną sumę pieniędzy jest zobowiązany do jej zwrotu w kwocie praktycznie dwukrotnie wyższej. Jak możemy się domyśleć takie działanie często kończy się fiaskiem. Dlaczego? Ano dlatego, że osoba, która nie dysponuje daną kwotą na początku miesiąca, raczej nie będzie zdolna do jej zwrotu w kwocie dwukrotnie wyższej.

W związku z powyższym spora część społeczeństwa uważa, że jest to nieuczciwe zagranie ze strony pożyczkodawców, którzy działają na granicy prawa.

Czy rzeczywiście chwilówki są najgorszym rozwiązaniem?

Otóż nie do końca można się zgodzić z takim twierdzeniem. Zauważmy, że chwilówki dla emerytów bardzo często dają im możliwość zakupienia niezbędnych leków czy opłacenia rachunków, na które nie mieli odpowiednich środków. Owszem, oprocentowanie jest wysokie, jednak patrząc z perspektywy tego, że żadna inna instytucja nie wzięłaby nawet pod uwagę udzielenia kredytu emerytowi jest to dla nich jedyne rozwiązanie, które często chroni przed innymi nieprzyjemnymi konsekwencjami.